Kilka minut spóźnienia na spotkanie większość z nas potraktowałaby jako coś nieprzyjemnego, ale jeszcze nie jako poważny problem. W przypadku terminu w RAV może być inaczej.
Pokazuje to sprawa, którą w grudniu 2025 roku rozpatrywał Sozialversicherungsgericht des Kantons Zürich.
Mężczyzna był zarejestrowany w RAV Zürich Schärenmoosstrasse. W maju 2024 roku miał umówioną rozmowę doradczą. Dzień wcześniej poprosił o przesunięcie terminu, ponieważ musiał odebrać syna. Ze względu na napięty grafik RAV odmówiło tak krótkoterminowej zmiany. Następnego dnia mężczyzna pojawił się na spotkaniu 12 minut po czasie, razem z synem. Rozmowa mimo spóźnienia została przeprowadzona, a doradczyni zwróciła mu uwagę na obowiązek punktualnego stawiania się na kolejne terminy. Entscheidsuche
Dwa miesiące później sytuacja się powtórzyła, ale tym razem konsekwencje były zupełnie inne.
Spotkanie wyznaczono na 22 lipca 2024 roku na godzinę 14:30. Mężczyzna pojawił się o 14:55. Jak wynika z dokumentacji sprawy, był przekonany, że termin ma dopiero o 15:00. Doradczyni miała jednak zaplanowane kolejne spotkanie i nie mogła już przeprowadzić rozmowy. Termin trzeba było przełożyć na 8 sierpnia, czyli o 17 dni. Entscheidsuche
Amt für Arbeit des Kantons Zürich zdecydował o zastosowaniu 6 Einstelltage. W praktyce oznaczało to utratę prawa do sześciu dniówek zasiłku dla bezrobotnych. Wyrok nie podaje wysokości jego indywidualnego Taggeld, dlatego nie znamy rzeczywistej straty finansowej. Dla zobrazowania: przy stawce 200 CHF dziennie sześć Einstelltage oznaczałoby 1200 CHF mniej.

Mężczyzna nie zgodził się z decyzją. Najpierw złożył Einsprache, a później sprawa trafiła do Sozialversicherungsgericht des Kantons Zürich. Sąd nie znalazł podstaw do uchylenia sankcji i uznał sześć dni za odpowiednią konsekwencję w tych okolicznościach. Znaczenie miało również to, że nie było to jego pierwsze spóźnienie. Entscheidsuche
Czy naprawdę wystarczy 7 minut?
I tutaj ta sprawa robi się szczególnie interesująca.
W uzasadnieniu sąd odniósł się do wcześniejszego orzeczenia z 2020 roku. Wynika z niego, że już 7 do 10 minut spóźnienia może uniemożliwić wykorzystanie pełnego czasu przewidzianego na rozmowę i zostać uznane za zachowanie mogące prowadzić do Einstelltage. Entscheidsuche
To jednak nie oznacza, że istnieje sztywna zasada:
7 minut spóźnienia = automatycznie kara.
Takiego przepisu nie ma.
W konkretnej sprawie oceniane są okoliczności. W przypadku tego mężczyzny istotne było wcześniejsze spóźnienie, wcześniejsze zwrócenie mu uwagi oraz fakt, że 25 minut opóźnienia uniemożliwiło przeprowadzenie rozmowy. Sąd wskazał również, że osoba zarejestrowana w RAV odpowiada za taką organizację swoich spraw, aby na wyznaczony termin stawić się punktualnie. Entscheidsuche
Siedem minut. Tyle czasem szuka się miejsca parkingowego pod RAV.
I właśnie dlatego nie traktowałabym terminów w RAV jak zwykłego spotkania, na które można wpaść kilka minut później.
A co, kiedy to RAV nie dotrzyma terminu?
W listopadzie 2025 roku gazeta opisała przypadek 28 letniej kobiety, która stawiła się punktualnie na pierwszą rozmowę w RAV i czekała około pół godziny. Dopiero potem dowiedziała się, że jej doradczyni jest chora i spotkanie się nie odbędzie. Informacja nie dotarła do niej przed terminem. Po zdarzeniu otrzymała przeprosiny, a RAV przydzieliło jej innego doradcę. Blick
W jednej sytuacji 25 minut spóźnienia doprowadziło do utraty sześciu dniówek zasiłku.
W drugiej około pół godziny czekania zakończyło się przeprosinami.
Co z tego wynika dla osoby zarejestrowanej w RAV?
Termin w RAV warto traktować tak samo poważnie jak spotkanie urzędowe czy rozmowę o pracę. Kilkuminutowe spóźnienie nie oznacza automatycznie Einstelltage, ale jeśli przez opóźnienie rozmowa nie może się odbyć albo podobna sytuacja już wcześniej miała miejsce, konsekwencje mogą być realne.
W tej sprawie znaczenie miało nie tylko 25 minut spóźnienia, ale też wcześniejsze spóźnienie i upomnienie ze strony RAV. To pokazuje, że urząd i sąd patrzą na całą sytuację, a nie wyłącznie na jedną liczbę na zegarku.
Najprostszy wniosek jest taki: przy terminach w RAV lepiej zostawić sobie zapas czasu. Kilka minut na parking, opóźniony pociąg czy korek może wydawać się drobiazgiem, ale w określonych okolicznościach może przełożyć się na konkretne straty finansowe.
Bezpośrednie źródło pierwszej sprawy: Sozialversicherungsgericht des Kantons Zürich, AL.2024.00202, 22.12.2025
Druga historia: Blick, przypadek odwołanego spotkania w RAV
